Mimo ogromnego potencjału, rynek amerykański wciąż zmaga się z wieloma przeszkodami. 

Z ponad 340 milionami mieszkańców, rozwiniętą kulturą sportową i jednym z najpotężniejszych rynków sportowych na świecie,  Stany Zjednoczone  wydaje się naturalnym kandydatem na jedno z kolejnych wielkich mocarstw  świat padla Jednak mimo stałego postępu w ostatnich latach, kraj ten wciąż ma trudności z powtórzeniem wzrostu obserwowanego w Hiszpanii, Francji czy Wielkiej Brytanii.

Le Globalny Padel Raport ESG Playtomic i Strategy& klasyfikują Stany Zjednoczone jako rynek o dużym potencjale, ale wciąż w fazie rozwoju. Raport szacuje, że kraj dysponuje znacznymi zasobami, ale nadal boryka się z wieloma przeszkodami strukturalnymi, które spowalniają jego rozwój.

 Obiecujący, ale wciąż embrionalny rynek 

Raport umieszcza Stany Zjednoczone w kategorii „Nieoszlifowane diamenty”, obejmującej kraje o znacznym potencjale, ale których ekosystem wciąż pozostaje niedojrzały. Obok Indii, Brazylii i Australii, Stany Zjednoczone stanowią ogromną szansę dla globalnego przemysłu padla.

W przeciwieństwie do Francji czy Holandii, gdzie padel stał się już częścią kultury sportowej, rynek amerykański koncentruje się w kilku określonych regionach.

Floryda, Teksas, Kalifornia i niektóre obszary Wschodniego Wybrzeża skupiają większość infrastruktury i uczestników. W innych miejscach sport ten pozostaje w dużej mierze nieznany.

 Wzrost napędzany przez społeczności międzynarodowe 

Początkowy rozwój padla w Stanach Zjednoczonych opierał się przede wszystkim na społecznościach Ameryki Łacińskiej i populacjach, które już znały ten sport.

W raporcie podkreślono, że początkowo popyt był napędzany przez graczy z krajów, w których padel jest już dobrze znany, a następnie stopniowo zaczął docierać do szerszej publiczności amerykańskiej.

Sytuacja ta częściowo wyjaśnia, dlaczego sport wciąż zmaga się z osiągnięciem prawdziwie narodowego wymiaru.

W przeciwieństwie do pickleballa, który stał się popularnym zjawiskiem, padel jest nadal postrzegany jako stosunkowo niszowa gra w większej części kraju.

 Koszty infrastruktury znacząco spowalniają ekspansję. 

Jedną z głównych przeszkód wskazanych w raporcie są koszty rozwoju klubów.

Zbudowanie ośrodka padla w Stanach Zjednoczonych jest często bardziej skomplikowane i droższe niż w Europie.

Deweloperzy muszą zmierzyć się z następującymi problemami:

  • wysokie czynsze komercyjne;
  • długotrwałe procedury administracyjne;
  • szczególnie rygorystyczne przepisy dotyczące planowania urbanistycznego;
  • znaczne koszty budowy.

W raporcie zwrócono szczególną uwagę na trudności związane z pozwoleniami na budowę i przepisami lokalnymi, które mogą znacznie opóźnić otwieranie nowych obiektów.

 Grunt, którego import jest nadal zbyt drogi 

Kolejną poważną przeszkodą jest logistyka.

Większość kortów do padla jest nadal produkowana w Europie. Ich import do Stanów Zjednoczonych wiąże się ze znacznymi dodatkowymi kosztami.

Transport morski, składowanie, montaż i dostosowywanie do lokalnych norm znacząco zwiększają koszty projektów.

Rzeczywistość ta ogranicza liczbę inwestorów zdolnych do szybkiego tworzenia dużych sieci klubów na terenie kraju.

 Brak świadomości marki pozostaje głównym wyzwaniem 

Autorzy raportu uważają, że prawdziwym problemem nie jest wyłącznie infrastruktura.

Największym wyzwaniem pozostaje widoczność tego sportu.

Poza głównymi obszarami rozwoju, duża część społeczeństwa amerykańskiego wciąż nie wie o istnieniu padla.

W przeciwieństwie do Europy, gdzie padel cieszy się obecnie dużym zainteresowaniem mediów, Stany Zjednoczone nadal muszą sporo inwestować w:

  • odkrycie sportu;
  • edukacja publiczna;
  • inicjacje;
  • wydarzenia promocyjne.

Ta faza ewangelizacji jest niezbędna, aby móc oczekiwać eksplozji porównywalnej z tą obserwowaną na innych rynkach.

 Pickleball: rywal czy sojusznik? 

Choć niektórzy uważają pickleball za bezpośredniego rywala, w raporcie przyjęto bardziej niuansowane podejście.

Zdaniem autorów, sukces pickleballa może w rzeczywistości przyczynić się do rozwoju padla.

Dzięki temu, że pickleball przybliża milionom Amerykanów łatwo dostępne i towarzyskie sporty rakietowe, stanowi on potencjalną bramę do padla, a nie bezpośrednią konkurencję.

Obecnym wyzwaniem jest przekonanie części z tych praktyków do dyscypliny oferującej odmienne, ale uzupełniające się doświadczenia.

 Dlaczego inwestorzy nadal w to wierzą 

Mimo tych trudności perspektywy pozostają bardzo atrakcyjne.

W raporcie podkreślono, że Stany Zjednoczone mają ogromną populację, wysoką siłę nabywczą i kulturę sportową, która szczególnie sprzyja rozwojowi ekskluzywnych form wypoczynku.

Dla wielu graczy z tego sektora pytanie nie brzmi, czy padel odniesie sukces w Stanach Zjednoczonych, ale kiedy osiągnie masę krytyczną.

 Olbrzym nadal śpi 

Obserwacja Globalny Padel Raport ESG Wiadomo, że Stany Zjednoczone mają prawdopodobnie największy potencjał wzrostu dla światowego padla, ale jednocześnie jest to jeden z najtrudniejszych rynków do rozwoju.

Wysokie koszty, ograniczenia regulacyjne i brak rozpoznawalności marki sprawiają, że kraj rozwija się wolniej, niż niektórzy się spodziewali. Jeśli jednak te przeszkody zostaną ostatecznie pokonane, rynek amerykański może stać się jednym z głównych motorów napędowych globalnego przemysłu padla w ciągu następnej dekady.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrył padla w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od tego czasu Padel stał się częścią jego życia. Często można go zobaczyć podczas tournee po Francji, gdzie relacjonuje najważniejsze francuskie wydarzenia związane z padelem.