Przy mikrofonie  el4Set ,  Gustavo Pratto , trener  szyja , podzielił się jasną wizją amatorskiego padla. Dla niego postęp wynika z lepszego zrozumienia gry, szczególnie w często zaniedbywanym punkcie:  gra równoległa .

 Przestań zawsze grać na tym samym odtwarzaczu 

Pratto kwestionuje bardzo powszechny zwyczaj:

„Czy naprawdę jest produktywne kierowanie swoich wolejów zawsze w stronę tego samego zawodnika?”

Dla niego cel leży gdzie indziej:

„Najlepiej byłoby go zmusić do ruchu, prawda? Spróbuj go zaprowadzić do środka, zmusić, żeby podszedł i ruszyć go.”

Celem nie jest powtarzanie, lecz stworzenie nierównowagi.

 Zwodniczy komfort przekątnej 

Podkreśla rzeczywistość amatorskiego padla:

„Ile razy grałeś jednocześnie z kolegą? Zero. A po przekątnej? Tysiąc.”

Przekątna jest opanowana, równoległa zostaje zapomniana.
Wynik: gra niekompletna.

 Równoległy, ogromna dźwignia 

Dla Pratto zysk jest oczywisty:

„Jeśli ulepszę twoją grę poboczną, staniesz się o 50% lepszy.”

Ale dodaje zastrzeżenie:

„Jeśli powiem ci, żebyś grał na poziomie równoległym z twoim obecnym poziomem umiejętności, to cię to przytłoczy”.

Jest trudniejsza, bardziej wymagająca, mniej naturalna.

 Bardziej złożony wybór taktyczny 

Dlaczego? Ponieważ paralela wymaga więcej czytania:

„Strategicznie jest to trudniejsze, ponieważ jednocześnie nie widzimy przestrzeni”.

W przeciwieństwie do przekątnej, gdzie kąty są oczywiste, tutaj wszystko zależy od precyzji i zamysłu.

 Projekt długoterminowy 

Pratto ma jasne pojęcie uczenia się:

„Trzeba trenować przez kilka miesięcy równolegle.”

Żadnych skrótów.
To projekt długoterminowy.

 Cel: być kompleksowym 

Jego filozofia jest prosta:

„Chcę, żebyś był wszechstronny, nie zaś dobry w jednej dziedzinie i słaby w innej”.

Gracz, który czuje się komfortowo tylko grając po przekątnej, staje się przewidywalny.
Gracz, który potrafi zmieniać swoją grę staje się niebezpieczny.

 Wyjdź ze swojej strefy komfortu 

Dzięki takiemu podejściu,  Pratto  motywuje graczy do rozwoju.
Mniej komfortu, więcej wymagań… ale padel bogatszy, inteligentniejszy i bardziej wydajny.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !