Jeśli pierwsze otwarcie z World Padel Tour rozpoczyna się wraz z trwającymi obecnie kwalifikacjami w Madrycie, kryzys między graczami a WPT wydaje się pogłębiać.

Stowarzyszenie Zawodowe Padel (PPA) idzie w górę ponownie w niszy potępiając „arbitralne zachowanie” WPT, które jest „przeciwko rozwojowi padel".

W przypadku PPA niezrozumiałe jest, aby dzikie karty były przyznawane „amatorzy, podczas gdy zawodowi gracze walczą o główne remisy".

Miami Open ma zgromadzić najlepszych graczy na świecie. Ale oczywiście tym listem gracze chcą pokazać, że nie popierają „wartości World Padel tour"

Duchem dzikiej karty powinno być promowanie padel na całym świecie, dając szansę młodym lokalnym talentom na zaistnienie i zmierzenie się z najlepszymi graczami na torze, a nie przypisywanie tych dzikich kart arbitralnie ludziom, którzy ćwiczą padel w sposób amatorski, który ponadto pozbawia profesjonalnych sportowców miejsca w losowaniu finałowym.

Z poważaniem rozumiemy, że ten fakt prostytutki i zniekształca podstawowe zasady, które powinny regulować i być obecne w każdej aktywności, która chce być skonfigurowana jako sport; takie jak uczciwość, równe traktowanie, osobista poprawa, nagroda oparta na osobistych osiągnięciach i niezliczone inne, które uczyniły światowy sport tym, co znamy dzisiaj w innych dyscyplinach, a które niestety nie zawsze są obecne w naszej. Rozumiemy, że nasza międzynarodowa federacja również nie konsultuje tego faktu, ponieważ jesteśmy pewni, że jako najwyższy organ regulacyjny naszego sportu sprzeciwiliby się tej komercjalizacji zawodów.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrywa padel w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od padel jest częścią jego życia. Często widuje się go koncertującego we Francji, podczas którego opowiada najważniejsze wydarzenia padel français.