Fernando Belasteguin i Juan Tello honorują swój status pierwszego miejsca w Betclic Premier Padel Bordeaux P2. Argentyńczycy po raz pierwszy razem dotarli do półfinału.

Okazja była zbyt dobra, żeby ją przepuścić, Bela i “El Gato”, które do tej pory nigdy razem nie przechodziły ćwierćfinału turnieju, wykorzystały nieobecność czterech najlepszych par na świecie, aby po raz pierwszy wspólnie zakwalifikować się do ostatniej czwórki turnieju.

Ale w ten piątek nic nie było łatwe. Rzeczywiście, w obliczu Juanlu Esbriego i Javiego Rico, którzy w pełni wykorzystali swoje szczęście, podopieczni Miguela Sciorilliego zmuszeni byli do bicza. Zirytowani na początku meczu przez nieco irytującego widza, Bela i Tello oddali swój serwis i zobaczyli, jak ich przeciwnicy objęli prowadzenie w tym meczu. Do tego stopnia, że ​​po raz pierwszy od meczu w Gironde stracili seta.

Zepchnięci do granic możliwości przez dwóch zawodników, którzy nie mieli nic do stracenia, faworyci meczu (a dla niektórych także turnieju) wykorzystali całe swoje doświadczenie, aby odzyskać kontrolę w tym meczu, mimo że w drugiej rundzie wydawali się być w bardzo złej pozycji. Silniejsi, jeśli to konieczne, Bela i Tello najpierw wracali do jednej rundy wszędzie, zanim dokończyli pracę za sobą. Wynik końcowy: 4/6 6/4 6/3 w 1h55 dla rozstawienia 1.

Jutro Fernando i Juan zagrają razem po raz pierwszy w historii półfinał. Będzie przeciwko Alexowi Ruizowi i Momo Gonzalezowi, którzy – jak powiedział nam w wywiadzie mieszkaniec Antequera – nie kryją w tym P2 swoich ambicji!

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !