Alix Collombon i Julieta Bidahorria wygrały trwający prawie trzy godziny mecz o wejście do zawodów o godz Premier Padel Genua P2.

Podobnie jak w pierwszym starciu par Bidahorria / Collombon i Arruabarrena (61) / Polo (68), spotkanie rozpoczęło się w bardzo wyrównany sposób. Dzięki przerwie w najlepszym momencie para francusko-argentyńska zdołała prowadzić 5/3 w pierwszym secie i wydawało się, że jest gotowa objąć prowadzenie. Kwalifikatorzy byli jednak w stanie ponownie się zmobilizować i wywalczyć tie-break, który wygrali mentalnie: 7/6 (5).

Nie otrząsając się po porażce w pierwszej rundzie, która wydawała im się pewna, faworyci spotkania szybko wyszli na prowadzenie 3:0 w drugim secie. Z tyłu skorzystali z przerwy na fizjoterapię (aby założyć pasek na prawą rzepkę Bidahorrii), aby odzyskać emocje. Wracając do walki, rozegrali razem sześć gemów i w sumie wrócili do jednego seta: 6/4.

Wreszcie wypuszczona na wolność Lyonnaise i jej koleżanka z drużyny położyły rękę na pulsie i bez trudu utrzymały swój status faworytów. Podobnie jak w Chile, powrócili z Arruabarrena/Polo i wygrali trwający prawie trzy godziny mecz.

Ostatecznie wygrali 6/7 6/4 6/1 i pomścili parę Godallier / Marchetti, która przegrała w pierwszej rundzie eliminacji z Hiszpanami. Dzięki temu sukcesowi Alix i Julieta zmierzą się jutro z nową wersją pary Ortega/Araujo (TS4).

Aby śledzić pozostałe mecze w Genui:

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !