Po wygraniu dwóch pierwszych rund we Włoszech, Léa Godallier i Giorgia Marchetti marzyły o dokonaniu dziś rano w Rzymie wielkiego wyczynu, ale Claudia Fernandez i Gemma Triay nie dały im najmniejszej szansy.

W tym meczu wszystko było w stylu Dawida przeciwko Goliatowi, z jednej strony nową parą, a z drugiej rozstawionym z numerem 2 tego włoskiego majora, który pozostaje na dwóch kolejnych tytułach w lidze Premier Padel.

Jednak wbrew legendzie w ten czwartek zatriumfował Goliat, wygrywając w dwóch setach i w nieco ponad godzinę dla Hiszpanów: 6/1 6/2.

Fernandez i Triay kontynuują dobrą serię i jutro spotkają się ze zwycięzcami meczu pomiędzy Riera / Araujo (TS6) a Guinart / Martinez.

Dla Giorgii i Léi był to udany turniej, który zakończył się w Foro Italico. Włoszkę i Francuzkę znajdziemy razem w P2 w Genui.

Reszta ósmej w Rzymie:

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !