Federico Chingotto i Alejandro Galán wygrali turniej Pretoria P1 po wyjątkowym finale z Javim Lealem i Fran Guerrero. Przegrywając jednym setem i doprowadzając do tie-breaka w trzecim secie, wicemistrzowie świata ostatecznie oparli się na swoim doświadczeniu, aby zapewnić sobie zwycięstwo w trzymającym w napięciu meczu (6:2, 5:7, 7:6). Idealne zakończenie naprawdę szalonego tygodnia w RPA. 

W pierwszym akcie rozgrywa się akcja Chingalán

Pierwszy set szybko stał się jednostronnym widowiskiem. Dominując w swoich serwisach, Federico Chingotto i Alejandro Galán miażdżyli przeciwników od pierwszych wymian.

Różnica pojawiła się bardzo wcześnie. Przy stanie 2:1, Galán w świetnej formie wykonał serię wyjątkowych bloków, zamieniając groźne sytuacje w okazje do kontrataku. Ta sekwencja pozwoliła im odskoczyć i ostatecznie przejąć kontrolę nad setem.

Z drugiej strony, Javi Leal i Fran Guerrero pokazali niezwykłą stronę swojej osobowości. Dwaj przyjaciele z dzieciństwa, tak konsekwentni przez cały turniej, popełnili wiele niewymuszonych błędów i nigdy nie zdołali narzucić rytmu, który pozwolił im wyeliminować liderów światowego rankingu. Rezultat: pierwszy set był pod doskonałą kontrolą Chingalána i wygrali go.  6/2 .

Chingalán wraca na szczyt po epickim finale z Lealem i Guerrero

Bunt dwójki przyjaciół z dzieciństwa

Jednak finał całkowicie zmienił swoje oblicze od początku drugiego seta.

Świadomi swojego miejsca na tym poziomie, Leal i Guerrero wrócili na boisko z zupełnie innym nastawieniem. Fran Guerrero, odmieniony w porównaniu z początkiem sezonu u boku Paquito Navarro, zaprezentował się na najwyższym poziomie. Bardziej przenikliwy, z doskonałym podejmowaniem decyzji i wyjątkowo solidną grą przy siatce, idealnie wywiązał się ze swojej roli.

Ten wzrost formy pozwolił Javiemu Lealowi w pełni wyrazić siebie. Lepiej radząc sobie z wymianami, Andaluzyjczyk w końcu był w stanie przyjąć potrzebne mu lobsy, by wyprowadzić swoje druzgocące smecze. Mecz po meczu, gdy nabiera pewności siebie, potwierdza, dlaczego jest jednym z najbardziej spektakularnych zawodników na boisku.

Przy stanie 5:5 słabsi gracze zaatakowali w idealnym momencie, zapewniając sobie decydujące przełamanie i zamykając seta.  7/5  o ich realizacji.

Pełna charakteru reakcja, która całkowicie ożywia ten finał i potwierdza po raz kolejny, że P1 w Pretorii nigdy nie przestaje oferować oszałamiających scenariuszy.

Chingalán wraca na szczyt po epickim finale z Lealem i Guerrero

Trzymający w napięciu tie-break kończący historyczny tydzień

Trzeci set okazał się zupełnie szalonym scenariuszem.

Podczas gdy Javi Leal i Fran Guerrero wydawali się radzić sobie z drugimi tenisistami świata aż do samego końca, Federico Chingotto i Alejandro Galán myśleli, że wykonali najtrudniejszą część zadania, przełamując ich serwis.  5-4  I tak oto walczą teraz o tytuł.

Ale w tym tygodniu potrzeba było znacznie więcej, aby przełamać przewagę dwóch Hiszpanów. Wierni nastawieniu, które towarzyszyło im przez cały turniej, Leal i Guerrero natychmiast odrobili straty, wymuszając decydujący tie-break.

Decydujący mecz, który był odbiciem tego finału: zapierający dech w piersiach.

Niespodziewani outsiderzy długo trzymali Chingalána w napięciu. Zawodnicy numer 2 w światowym rankingu zdobyli swoją pierwszą piłkę meczową, którą spokojnie obronili Leal i Guerrero. Kilka wymian później, dwaj przyjaciele z dzieciństwa mieli swoją piłkę meczową, szansę na dokonanie jednej z największych niespodzianek sezonu, ale Chingotto i Galán nie poddali się.

Po emocjonującej końcówce Federico Chingotto i Alejandro Galán w końcu przesądzili o wyniku i zwyciężyli.  9-7 w tie-breaku trzeciego seta , na zakończenie wyjątkowego finału.

Chingalán wraca na szczyt po epickim finale z Lealem i Guerrero

Pretoria kończy się blaskiem chwały

To pierwsze wydanie  Pretoria P1  pozostanie jednym z najważniejszych turniejów sezonu. Dzień po dniu, niespodzianki i spektakularne powroty, zakończyły się triumfalnym finałem  dwa finały wygrane w trzech setach, oba rozstrzygnięte tie-breakiem w decydującym secie .

Mieszkańcy RPA prawdopodobnie nie zapomną tego tygodnia.

Dla Alejandro Galána i Federico Chingotto ten sukces ma również szczególny smak. Po przegranej  cztery z ich ostatnich pięciu finałów I oto znów są na najwyższym stopniu podium. Ich ostatnie zwycięstwo pochodzi z...  Buenos Aires P1 , w maju.

Z drugiej strony, Javi Leal i Fran Guerrero opuszczają Pretorię bez trofeum, ale z ogromną wdzięcznością. Ich podróż pozostanie w pamięci: zwycięzcy  Leo Augsburgera i Juana Lebrona , następnie zdobywcy numeru 1 na świecie  Arturo Coello i Agustín Tapia , kończąc tym samym swoją niesamowitą serię finałów.

Dwaj przyjaciele od urodzenia byli o krok od wyprzedzenia Chingotto i Galána, ale byli o krok od monumentalnego osiągnięcia: zdobycia swojego pierwszego tytułu. Premier Padel pokonując kolejno trzy najlepsze pary na świecie.

Bajka zakończyła się tuż przed zwycięstwem. Rozczarowanie będzie ogromne, ale jedno jest pewne: Javi Leal i Fran Guerrero osiągnęli nowy poziom. Biorąc pod uwagę poziom gry, jaki prezentowali przez cały tydzień, będą poważnymi kandydatami do najważniejszych tytułów do końca sezonu.  Dziękuję Pretoria!  

Maceo ZERHAT

Maceo Zerhat odkrył padla w 2020 roku w Savigny-sur-Clairis w Burgundii. Przyczynił się do rozwoju klubu, wnosząc swoją energię i ciekawość. Padel Magazineon przekazuje swoje Padel"manię" poprzez umiejętne śledzenie najnowszych wiadomości na temat twojego ulubionego sportu!