W drugiej rundzie kwalifikacji do  bordeaux Premier Padel P2 ,  Timéo Fonteny’ego i Yoana Boronada  stanęliśmy przed bardzo dużym wyzwaniem: drugim rozstawionym,  Javier Martinez  et  Federico Mourino , dwóch graczy dobrze ugruntowanych w pierwszej setce światowego rankingu. Pomimo dobrych występów, dwaj młodzi Francuzi logicznie rzecz biorąc przegrali:  6 / 3 6 / 1 .

 Pierwszy set był wyrównany, ale przeciwnik był nieustępliwy i realistyczny 

Od początku meczu Martinez i Mouriño narzucili swój rytm i szybko przełamali. Fonteny i Boronad pokazali jednak kilka dobrych rzeczy, nawet zdobywając przełamanie przy 5/2, aby spróbować ożywić napięcie. Jednak doświadczenie Hiszpanów-Argentyńczyków zrobiło różnicę: natychmiastowe przełamanie i pierwszy set wygrany 6/3.

Statystyki mówią same za siebie: Martinez i Mouriño zdobyli 13 break pointów w meczu, podczas gdy Francuzi zdobyli ich zaledwie dwa. Faworyci dnia błyszczeli szczególnie jasno w kluczowych momentach, zamieniając pięć break pointów na punkty, podczas gdy ich przeciwnicy mieli ich zaledwie jednego.

 Zbyt wiele błędów, by mieć nadzieję na lepsze wyniki w drugiej części 

W drugim secie tendencja ta się utrzymywała. Zbyt wiele niewymuszonych błędów (30 u pary francuskiej w porównaniu do 16 u Martineza i Mouriño) uniemożliwiło Fonteny'emu i Boronadowi ugruntowanie swojej gry. Duet hiszpańsko-argentyński wysunął się na prowadzenie i wygrał 6-1 w zaledwie 27 minut.

 Logiczna porażka, ale wzbogacająca 

Stając naprzeciwko doświadczonej i solidnej pary, młody Francuz stanął przed trudnym zadaniem.  Z 30 punktami zwycięstwa, ale także 30 niewymuszonych błędów , wahali się między dobrymi i złymi. Jedno jest pewne: to doświadczenie przeciwko graczom z pierwszej setki dobrze im posłuży w przyszłości. Praca i postęp są zdecydowanie tam.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !