Kwalifikacje kobiet  Madryt Premier Padel P1  Mecze rozpoczęły się w tę niedzielę, a na boisku pojawiło się kilku francuskich zawodników. Pomiędzy obiecującymi startami i oczywistymi porażkami z faworytami, oto podsumowanie ich pierwszego dnia.

Laura Buteau, odważna kandydatka pomimo zmęczenia

Związany z Hiszpanami  Angela Lorenzo Martín (305.) ,  Laura Buteau (202.)  natychmiast zmierzył się z najgroźniejszą parą zawodników kwalifikacji:  Sofía Saiz Vallejo (47.)  et  Marina Lob (46.) Jak można było się spodziewać, krok był zbyt wysoki (porażka 6/1 6/1), ale Francuzka pokazała się z dobrej strony, zwłaszcza w partiach kontrowersyjnych, które często kończyły się remisem.
Dodatkowym atutem jest fakt, że Laura dotarła do Madrytu po nocnej podróży z Barcelony, wyruszając o 2 w nocy i mając za sobą zaledwie kilka godzin snu.

Carla Touly i Marta Arellano są już dobrze ugruntowane

Podczas pierwszego wspólnego turnieju  Carla Toully  i Hiszpanie  Marta Arellano Navarro  doskonale poradzili sobie z wejściem do konkursu. Przeciwko  Paula Ferrán Díaz / Carla Serrano González , wygrali 6/3 6/2 serio.
Pierwszy set był próbą, a para odkryła swój rytm już po meczu treningowym dzień wcześniej. Ale od drugiego seta wszystko zaczęło się układać: Touly wykazała się dużą solidnością, ograniczając błędy, a jej partnerka błyszczała agresją, szczególnie w smeczach.
Jutro zadanie będzie trudniejsze: w eliminacjach zmierzą się z drugą w rankingu drużyną,  Agueda Pérez Ortiz (44.) / Marta Borrero Fernández (50.) .

Mocne Léa Godallier i Esther Carnicero

Pierwsze stowarzyszenie również dla  Lea Godallier  i Hiszpanie  Estera Carnicero i pierwszy sukces. Przeciwko  Monica Gómez Rivas / Karolina Navarro Björk Obaj zawodnicy musieli stoczyć zaciętą walkę w pierwszym secie, który był niezwykle emocjonujący. Po idealnie kontrolowanym tie-breaku, wygrali 7/6 6/1.
Dobry znak przed jutrzejszym wielkim starciem z numerem 1 w kwalifikacjach:  Sofia Saiz / Marina Lobo , tych samych, którzy wyeliminowali Laurę Buteau.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !