Robin Haziza, członek francuskiej drużyny wiosłowej, opowiada o swojej przygodzie na torze World Padel Tour. Mistrz Francji Padel w 2015 i 2016 oraz współzałożyciel Real Padel Club w Sophia Antipolis chce dokładnie przeżyć swoją pasję i pchnąć francuskie drzwi padel. Wywiad.

Francuz w Hiszpanii na zawodowym torze. Dlaczego

Jestem francuskim numerem jeden. I chciałem poznać smak profesjonalnego obwodu. A do tego nie ma wyboru, musisz spróbować szczęścia w Hiszpanii, Mekce profesjonalnego padla.

World Padel Tour to profesjonalny obwód odniesienia Padel. A jeśli chcę zobaczyć, co mogę tam zrobić, muszę tu przyjechać.

Teraz będziemy musieli pracować i udowodnić ... a kto wie?

Zmiana życia, możemy powiedzieć, że jesteś wysłannikiem francuskiego padla w Hiszpanii?

Jestem pierwszym Francuzem, który pojechał do Barcelony, aby wypróbować przygodę na profesjonalnym torze wiosłowym. Oczywiście na początku nie będzie to oczywiste. To jest poświęcenie. Ale pasja Cię motywuje. Celem jest próba znalezienia miejsca w tym bardzo hiszpańskojęzycznym świecie. I to nie będzie oczywiste. Na World Padel Tour jest bardzo niewielu obcokrajowców.

I myślę, że niekoniecznie zdajemy sobie sprawę z ogromnego poziomu, jaki ma we Francji. U chłopców droga będzie długa.

Mam szczęście być dobrze otoczonym. Ze mną jeden z najlepszych trenerów na świecie, Juan Alday. Stawiam wszystkie szanse na swoją stronę, aby stało się to najlepiej, jak to możliwe.

Mówicie chłopcy ... U kobiet, czy nie ma okazji, aby je wykorzystać?

Oczywiście dziewczęta są również skomplikowane. Niemniej jednak na profesjonalnym torze jest znacznie mniej graczy. Rywalizacja jest mniej ostra. Może jest coś do zrobienia. Widzimy, że niektórzy gracze z niewielkim padelem za nimi działają szybko na WPT. U mężczyzn przed wejściem do losowania głównego potrzeba czasu.

Marta Marrero: „Dołączenie do profesjonalnego obwodu zajęło mi 1 padel rok”

Pierwsze przed innymi francuskimi graczami byłoby logiczne nie?

Myślę, że niektórzy zobaczą najpierw, jak to będzie w Hiszpanii. W Barcelonie nie ma na co narzekać. A potem gra się w padla. Myślę więc, że będzie to wspaniałe doświadczenie.

Ale rzeczywiście, padel jest w fazie rozwoju we Francji. Czuje się dużo, nie ma powodu, że jestem jedynym Francuzem bardzo długo.

Co więcej, gdy piszesz tak dobrze, padel nie rozwija się we Francji i to może być dobra wiadomość, szczególnie dla profesjonalnych obwodów. W najbliższych latach mogą pojawiać się inni cudzoziemcy na torze zawodowym.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrywa padla w Pyramid Club w 2009 w regionie paryskim. Od tego czasu Padel jest częścią jego życia. Często widuje się go podczas tournée po Francji i relacjonowania wielkich wydarzeń z francuskiego wiosła.