Do trzeci raz z rzędu, mieliśmy prawo do finału pomiędzy dominującymi w rankingu parami: Coello/Tapia i Galan/Chingotto.

Zwycięscy w ostatnim starciu, w finale w Mar Del Plata, Chingotto i Galan chcieli potwierdzić to w poniedziałkowy wieczór w Chile, ale zaczęli najgorzej. Wybrani, podopieczni Jorge Martineza stracili 6/0! Trochę rozczarowujący w Argentynie Tapia wyrównał rekord zapierającym dech w piersiach pierwszym setem: 11 zwycięskich punktów za jeden niesprowokowany błąd i 5/6 po trafieniu!

Ale z tyłu „Chingalan” obudził się i w końcu miała się rozpocząć walka. Korzystając z lekkiego załamania Coello i mniej błyszczącej Tapii, para z numerem 2 wróciła do wyniku z wynikiem 6/4.

Ku uciesze publiczności, mieliśmy zagrać trzeci set, w którym cały swój talent miał pokazać Agustin Tapia. Choć włożony do lodówki, Argentyńczyk miał ponownie okazać się decydujący we wszystkich obszarach gry, jak zobaczycie w statystyki poniżej.

Tym 6/0 4/6 6/4 na korzyść Tapii i Coello kończy się południowoamerykańskie tournee Premier Padel. Numer 1 wyrównuje się na 3/3 w konfrontacjach z Chingotto i Galanem i zostaje pierwszymi dwoma graczami, którzy zdobyli 5 tytułów w tym sezonie.

Te dwie pary odpoczną teraz trochę i za dwa tygodnie znajdziemy je w Rzymie na Majorze Włoch. Na nowy, wymarzony finał?

Xan jest fanem padel. Ale także rugby! A jego posty są równie mocne. Trener fizyczny kilku osób padelwyszukuje nietypowe posty lub zajmuje się aktualnymi tematami. Zawiera również wskazówki, jak rozwijać swoją sylwetkę padel. Najwyraźniej narzuca swój ofensywny styl jak na boisku padel !