Le P1000 Galaktyczny Padel Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedno z najważniejszych wydarzeń weekendu, z dużą liczbą uczestników i kilkoma parami mającymi szansę na zdobycie tytułu.

Scatena / Martinez-Sanchez gwiazdami wydarzenia

En nasiona 1, My znajdziemy Jérémy Scatena / Ricardo Martinez-SanchezTen prestiżowy duet stanowi punkt odniesienia w tym turnieju. Były numer jeden Francji, Scatena, wnosi całe swoje doświadczenie na najwyższym poziomie, w towarzystwie Hiszpana Martineza-Sancheza, byłego zawodnika z czołowej 80-tki na świecie. Na papierze ta para jest bardzo kusząca.

Gerson/Gourre, na szczycie 2. serii

En nasiona 2, Derek Gerson / Rémi Gourre Przyjeżdżają z pewnością siebie. Wygrali już wspólnie P1000 we wrześniu ubiegłego roku, a Gourre ma na koncie dwa kolejne zwycięstwa w P1000 i tym razem z Gersonem spróbuje skompletować hat-tricka. Ta silna passa czyni ich poważnymi kandydatami do tytułu.

Suzanna / Piombo i Cazaban / Marie, najniebezpieczniejsi outsiderzy

La nasiona 3, Théo Suzanna / Tristan PiomboIntrygujące. Po serii zwycięstw z Gourre, Suzanna zmienia partnerów, ale pozostaje ambitna. Piombo z kolei celuje w drugi P1000 w tym sezonie. Dobrze zbalansowany duet, zdolny pokonać faworytów.

En nasiona 4, Hugo Cazaban / Jules Marie Tworzą szczególnie groźny duet. Marie, który niedawno wygrał swój pierwszy P1000 z Maxime Forcinem, zagra tutaj na prawej stronie, na pozycji, na której pokazał już duży potencjał w Forcinie. Z Cazabanem w dobrej formie, ta para ma wyraźne szanse.

Obcy, których należy uważnie obserwować

Za nimi najwyżej rozstawieni zawodnicy (od 5 do 8) uzupełniają bardzo wyrównaną stawkę, w skład której wchodzą:

  • Ludovic Cancel / Marc-Édouard Chavey (TS5)
  • Florian Armand / Christophe Squarta (TS6)
  • Valentina Pasquiera/Evana Armanda (TS7)
  • Romain Vial / Benjamin Tullou (TS8)

Pary, które mogą sprawić niespodziankę, jeśli nabiorą rozpędu w weekend.

Turniej, który można śledzić na żywo

Mecze będą transmitowane na żywo Padel Magiczny telewizor od ćwierćfinałów do finału.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !

Tagi