Tydzień kończy się żalem, ale też kilkoma pozytywami dla Francuzek  Wycieczka FIP .  Steffi Merah  była bardzo blisko swojego pierwszego międzynarodowego tytułu  FIP Brąz Baku , Podczas gdy  Carla Toully  zatrzymał się w półfinale  FIP Srebrny Belfast .

Merah/Gorito zaskakują w finale w Baku

Bardzo miła podróż dla  Steffi Merah  au  FIP Brąz Baku Związany z językiem portugalskim  Konstanca Gorito Francuzka rywalizowała w swoim  pierwszy finał kariery w FIP Tour W starciu z numerem 1,  Daria Kucheriavaia / Barbara Las Heras Francusko-portugalska para przegrała w trzech setach:  2/6 6/2 6/3 .

Początek meczu był idealny. Merah i Gorito wygrali pierwszego seta.  6/2  i byli o krok od wielkiego zaskoczenia. Ale rozstawiony z numerem 1 zawodnik zareagował, podniósł głos i odzyskał kontrolę nad finałem, wygrywając w trzech setach.

Nieuchronnie frustrujące dla  Mera która była bliska zdobycia swojego pierwszego tytułu na arenie międzynarodowej. Jednak ogólny wynik pozostaje bardzo pozytywny: pierwszy finał, zwycięstwo w ćwierćfinale z parą, która pokonała ją dwa miesiące wcześniej w Chinach, a następnie solidne zwycięstwo nad drugą w rankingu zawodniczką w półfinale.

Dzięki temu finałowi,  Steffi Merah  opuszcza Baku z  22 punktów FIP , co jest ważnym wynikiem na resztę sezonu.

Touly/Bellver zatrzymali się u bram finału

Au  FIP Srebrny Belfast ,  Carla Toully  i Hiszpanie  Sandra Bellver  rozegrali jak dotąd bardzo czysty turniej. Rozstawieni na 4. miejscu, początkowo dominowali  Carmen Ibáñez / Coral Alvarez  na wynik  6 / 0 6 / 0 , zanim potwierdzili swoją formę w ćwierćfinale przeciwko  Nora Leinus / Alise Cernecka  ze zwycięstwem  7 / 5 6 / 0 .

W półfinale wyzwanie było większe w starciu z rozstawionym z numerem 2,  Marina Lobo / Claudia Escacena Montero Touly i Bellver stawiali dzielny opór, zwłaszcza w bardzo zaciętym drugim secie, jednak ostatecznie przegrali.  6 / 4 7 / 6 .

Frustrująca porażka, bo finał nie był aż tak odległy. Ale turniej nadal jest ciekawy, z kolejnym półfinałem na  Srebro FIP  i cenne punkty zdobyte.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !