Kwalifikacja  Thomas Leygue i Jesús Moya  na finał  Brąz FIP Bamvolea Ciudad Raqueta  To powinna być świetna wiadomość. Ale Francuz odczuje jej bezpośrednie konsekwencje:  Nie będzie mógł wziąć udziału w kwalifikacjach P1 w Madrycie. , zaplanowane na ten sam dzień co finał FIP Bronze.

Sytuacja ta wywołała gniew Francuza, który nie wahał się wskazać palcem.  organizacja kalendarza FIP / Premier Padel  na swoich portalach społecznościowych.

Miejsce P1 w Madrycie, którego ostatecznie nie udało się zdobyć.

Początkowo umieszczony na indywidualnej liście oczekujących,  Thomas Leygue dostał drugą szansę i miał wziąć udział w kwalifikacjach P1 w Madrycie z Ferranem Insą Para wzięła udział w losowaniu, ale Francuz tymczasem kontynuował rywalizację na turnieju FIP Bronze, który również odbywa się w Madrycie.

z  Jezus Moya Leygue dotarło do finału po czterech zwycięstwach z rzędu, w tym dwóch imponujących występach przeciwko...  nasiona 3 i 1 .

Problem w tym, że finał FIP Bronze i początek kwalifikacji P1 w Madrycie pokrywają się. W związku z tym Francuz nie może być obecny na obu zawodach.

„To jest surowa kara dla graczy biorących udział w rundach kwalifikacyjnych”.

Pod wpływem emocji Leygue zamieścił w mediach społecznościowych wpis, nie kryjąc przy tym swojego niezrozumienia.

Dla niego problem wykracza daleko poza jego osobisty przypadek. Uważa, że ​​to programowanie  bezpośrednio karze graczy, którzy prawdopodobnie wezmą udział w kwalifikacjach turniejowych Premier Padel , podczas gdy oba obwody są organizowane pod auspicjami FIP.

„Uważam to za haniebne. To ogromna kara dla zawodników w kwalifikacjach”.

Francuz szczególnie żałuje, że  FIP organizowany w Madrycie kończy się w tym samym dniu, w którym Premier Padel z Madrytu Sytuacja, która nieuchronnie może wpłynąć na graczy biorących udział w obu rozgrywkach.

Leygue zauważa również, że problem można było przewidzieć i jego zdaniem korekta harmonogramu byłaby możliwa.

„Mogliby równie dobrze wystartować w Madrycie P1 już w niedzielę i nie byłoby żadnego problemu”.

Leygue wskazuje na szerszy problem z harmonogramem

Francuz wspomina również o  Igrzyska Śródziemnomorskie , zakończył się tuż przed rozpoczęciem Madryt P1 i uważa, że ​​w ogólnym programie zawodów nie uwzględniono w wystarczającym stopniu zawodników biorących udział w kwalifikacjach.

Jego przesłanie jest jasne: podczas gdy  Trasa FIP i Premier Padel należą do tego samego międzynarodowego ekosystemu Leygue nie rozumie, w jaki sposób harmonogramy mogą stawiać graczy w sytuacji, w której ukończenie jednego turnieju automatycznie uniemożliwia im udział w kolejnym.

„FIP i Premier Padel„To ten sam tor i nie robią nic, żeby go zorganizować”.

Szczególnie mocne oświadczenie, w którym Leygue posunął się tak daleko, że opisał sytuację jako  "puta vergüenza" , dosłownie „pieprzony wstyd”.

„Madryt jest dla mnie domem”.

Frustracja jest tym większa, że ​​turniej ten miał dla nas szczególne znaczenie  Thomas Leygue .

Francuz, który od kilku lat mieszka w Madrycie, uważa stolicę Hiszpanii za swój drugi dom i ma nadzieję, że będzie mógł wziąć udział w tym wydarzeniu.  Madryt P1 .

„Nie będę mógł wziąć udziału w turnieju, który jest dla mnie bardzo ważny, ponieważ Madryt jest moim domem”.

Sam Leygue przyznaje, że zareagował  "prosto z druku" ale jego wybuch powoduje prawdziwy problem z planowaniem dla graczy poruszających się między  Cupra FIP Tour i kwalifikacje Premier Padel .

Dla Francuza nadszedł czas, by ponownie skupić się na sporcie. Jeśli musi zrezygnować z pierwszego miejsca w Madrycie, to dlatego, że wciąż ma przed sobą finał.  Jezus Moya  i możliwość walki o tytuł FIP Bronze w Madrycie.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !