Nowe stowarzyszenie w 2026 roku  Tino Libaak i Álex Chozas  iść naprzód z jasną ambicją: zintegrować  8 najlepszych na świecie  i kwalifikują się do  Final Master W wywiadzie udzielonym dla „The Guardian” dwaj Argentyńczycy, łącząc postęp, komplementarność i wymagania najwyższej klasy rywalizacji, budują podwaliny solidnego projektu. Marka.

Stowarzyszenie zrodzone z długiej historii

Znają się niemal od urodzenia. Libaak i Chozas spotykali się od dzieciństwa na turniejach młodzieżowych w Argentynie, gdzie regularnie ze sobą rywalizowali.

„Rozmawialiśmy o tym już w zeszłym roku. Naprawdę chciałem z nim zagrać” – wyjaśnia Chozas.

Projekt doszedł do skutku na początku tego sezonu, po kilku próbach z innymi partnerami. Dziś para stopniowo się ugruntowuje, wspierana silną relacją i ustrukturyzowanym środowiskiem pracy. Po raz pierwszy widzieliśmy ich razem, po stronie francuskiej, podczas  FIP Platinum z Marsylii Podczas występu publiczność była szybko zaskoczona intensywnością ich występu:  dwóch graczy posiadało Zaangażowani w każdy punkt, z prawdziwą energią, która nikogo nie pozostawia obojętnym.

Deklarowany cel: dostać się do pierwszej ósemki

W ich przemowie nie ma miejsca na owijanie w bawełnę: ich ambicje są jasne.

„Celem jest znalezienie się w pierwszej ósemce par” – ogłosił Libaak. „Wiemy, że wciąż jesteśmy daleko i że to wymaga czasu”.

W coraz bardziej konkurencyjnym cyklu każda runda to walka. „Gdy tylko przejdziesz pierwszy mecz, kolejny jest bardzo trudny. To właśnie tam musisz zrobić kolejny krok” – podkreśla Chozas.

Para nastawiona na atak… ale ewoluująca

Ich tożsamość w świecie gier jest dobrze zdefiniowana.

„Lubimy być przy siatce i narzucać naszą grę w ataku” – podsumowuje Libaak.

Jednak w ostatnich tygodniach praca przesunęła się w innym kierunku: obronie. „Spędziliśmy dużo czasu na obronie, czasami nawet bez podchodzenia do siatki, aby poprawić się w tym obszarze”.

Konieczne dostosowanie w celu uzyskania spójności w czasie.

Tino Libaak / Álex Chozas: Mistrz Cel końcowy

Dwie różne ścieżki, ta sama ambicja

Chozas wykonał znaczący zwrot, opuszczając A1 Padel aby w pełni zaangażować się w główny obwód.

„Postanowiłem zaryzykować wszystko, żeby spróbować spełnić swoje marzenie” – zwierza się, nawiązując do poświęceń, jakie trzeba było ponieść, żeby osiedlić się w Hiszpanii.

Libaak z kolei odnotował szybszy postęp: „Już na początku miałem jasną wizję. Gdy tylko nadarzyła się okazja przyjazdu do Hiszpanii, natychmiast ją wykorzystałem”.

Obaj starają się teraz na stałe zagościć wśród elity.

Kontuzja, trudny czas dla Libaaka

Ubiegły sezon był naznaczony poważną kontuzją młodego Argentyńczyka.

„Bywały chwile, że nie mogłem nawet usiedzieć na kanapie czy normalnie spać” – mówi.

Po pobycie w Barcelonie na leczeniu wrócił dziś w pełni sił: „Teraz czuję się bardzo dobrze fizycznie, mam większą pewność siebie”.

Wszechstronność i wysokie standardy na co dzień

Chozas posiada rzadką cechę: potrafi grać po obu stronach boiska.

„Mój ojciec nauczył mnie grać zarówno na prawym, jak i lewym skrzydle. Wiedziałem, że to będzie mój atut”.

Tę wszechstronność poleca również młodym graczom w coraz bardziej wymagającym środowisku padla.

Ostateczny Mistrz jako horyzont

Oprócz poprawy rankingu, jeden cel wyraźnie się wyróżnia.

„Gra w Master Final byłaby spełnieniem marzeń” – zwierza się Chozas.

Libaak podziela ten pogląd: „To jest główny cel. To byłoby dla nas obu coś nowego”.

Argentyńska para, wciąż w fazie budowania formy, idzie naprzód z jasnym celem. Ale z jasno określonym celem: zbliżać się, turniej po turnieju, do najlepszych par w lidze.

Maceo ZERHAT

Maceo Zerhat odkrył padla w 2020 roku w Savigny-sur-Clairis w Burgundii. Przyczynił się do rozwoju klubu, wnosząc swoją energię i ciekawość. Padel Magazineon przekazuje swoje Padel"manię" poprzez umiejętne śledzenie najnowszych wiadomości na temat twojego ulubionego sportu!