Rozstawiony 3,  Alexandre Toppin i Raphaël Rubio , wygrał  P1000 TC Toulonnais  dominując nad numerem 5,  Romain Vial i Benjamin Tullou , w niekwestionowanym wyniku  6 / 3 6 / 1 .

Finał był ostatecznie jednostronny, naznaczony trudnymi warunkami gry. W upale wszyscy czterej zawodnicy wydawali się wyczerpani fizycznie, co skutkowało niewielką liczbą długich wymian i stosunkowo wolnym tempem.

Ultraagresywny Alexandre Toppin

Gdyby w tym finale trzeba było wyróżnić jednego mężczyznę, bez wątpienia byłby to  Aleksander Toppin Grał bardzo agresywnie przez cały mecz, wyrządzał dużo szkód w powietrzu, zadawał dużo ciosów nad głową i regularnie zyskiwał przewagę w fazach ataku.

Statystyki doskonale ilustrują tę dominację. Toppin i Rubio zdobyli  29 punktów zwycięstwa przy zaledwie 13 niewymuszonych błędach podczas gdy Vial i Tullou zakończyły z zaledwie  13 zwycięskich strzałów przy 23 niewymuszonych błędach Zwycięzcy również wygrali  54 punktów na 32  do swoich przeciwników i nawrócił się  4 z 8 punktów przełamania , podczas gdy 5. rozstawiony zawodnik po prostu nie miał żadnej szansy na przełamanie.

Toppin potwierdza, Rubio kontynuuje

To zwycięstwo potwierdza powrót do formy Aleksander Toppin Już jestem autorem bardzo dużego  Srebrna opaska FIP gdzie brał udział w eliminacji rozstawionego z numerem 1 zespołu, tym razem zapewnia sobie  pierwszy P1000 w sezonie .

Po jego stronie,  Rafał Rubio On również jest w świetnej formie w ciągu ostatnich kilku tygodni, zdobywając w tym roku kolejny tytuł P1000 i potwierdzając, że jest jednym z najbardziej konsekwentnych zawodników we francuskim cyklu.

Bardzo dobra passa Viala i Tullou

Pomimo porażki,  Romain Vial i Benjamin Tullou  Mogą być dumni ze swojego turnieju. Obaj panowie w pełni wykorzystali wczesną eliminację kilku najwyżej rozstawionych zawodników, aby wywalczyć sobie drogę do finału.

Jednak nie udało im się ustalić swojej gry w tym ostatnim meczu, w niedzielę w Tulonie zmierzyli się z parą bardziej agresywną, bardziej precyzyjną i po prostu lepszą.

Benjamina Dupouya

Padla odkryłem bezpośrednio podczas turnieju i szczerze mówiąc, na początku nie bardzo mi się to podobało. Ale za drugim razem była to miłość od pierwszego wejrzenia i od tego czasu nie opuściłem ani jednego meczu. Jestem skłonny nawet nie spać do 3 w nocy, żeby obejrzeć finał Premier Padel !

Tagi