Padel Magazine - Napisano, że ten Open przyniesie nam zaskakujące historie. Javier Limones i Raúl Díaz zaskoczyli nas już w ćwierćfinale, pokonując w 16/XNUMX finału Matíasa Díaza i Cristiana Gutiérreza.

Było to jednak tylko preludium do serii gier z nożami i powstania pary, która po raz drugi dotarła do finałowego pola zawodów takich jak Granada International Open.

Widzowie Pałacu Sportowego byli świadkami niespodzianki: Paquito Navarro i Jordi Muñoz docierają do półfinałów, eliminując Sanyo Gutiérreza i Maxiego Sáncheza 3-6, 7-6 i 7-5.

Od czasu WPT w Maladze Paquito i Jordi musieli walczyć o ponowne wejście na ten etap rozgrywek. Oczywiście, jeśli ta para zaskoczy, to ci wyeliminowani zawodzą. W Hiszpanii najmłodsza para w pierwszej dziesiątce świata dużo mówi, bo tak wiele się od niej oczekuje. Sanyo i Maxi są oczekiwani, ponieważ mają ogromny potencjał, ale wciąż są daleko od Juani Mieres i Pablo Limy, a nawet do światowych numerów 10. Co więcej, nadal walczą o zwycięstwo w tym turnieju.

Díaz-Belasteguin nadal ma niesamowitą passę niepokonanych. Idealnie pasowali, pokonując Gaby Reca y Seba Nerone. Zauważ, że Reca i Nerone były dalekie od ich najlepszego poziomu, wydaje się, że Nerone cierpi z powodu oczywistego problemu fizycznego.

W półfinale królowie zmierzą się z Lamperti-Grabielem.

Para, w tym lokalny gracz (Javier Limones), rzeczywiście zatrzymała się u bram połowy przegranych z Miguelem Lampertim i Maxim Grabielem. Dwa razy 6 / 2.

Numery 2 World jeszcze nie dały rady w koronce, pokonując parę trudną w obsłudze, złożoną z Adriana Allemandiego i Fernando Poggi. 6 / 3 i 6 / 4 były wystarczające, aby Juani i Pablo dotarli do półfinałów.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrywa padla w Pyramid Club w 2009 w regionie paryskim. Od tego czasu Padel jest częścią jego życia. Często widuje się go podczas tournée po Francji i relacjonowania wielkich wydarzeń z francuskiego wiosła.