Maxime Joris i Thomas Vanbauce, spójrzcie wstecz na swoje porażka z Cassettą/Cuello w P2 w Bordeaux porozmawiamy o pozostałej części sezonu i omówimy ewentualny wybór do francuskiej drużyny.

Trzymaj się pozytywów

Maksym Joris : „Rozmawialiśmy o tym po drodze z Tomem: oczywiście jesteśmy z siebie bardzo dumni, ale także bardzo rozczarowani szansami, które mogliśmy przegapić. Postaramy się to szybko przetrawić i wykorzystać ten występ jak najlepiej, bo nie codziennie mamy szansę grać na takim boisku i przed takimi ludźmi. 

THomas Vanbauce : „Trochę brakowało nam łodzi w pierwszej połowie, myślę, że jesteśmy od nich lepsi, naprawdę trzymamy się gier serwisowych i wywieramy na nich presję i prawdą jest, że przy stanie 5/3 trochę się spieszymy, popełniamy dwa faule woleje, które ponownie skierowały ich do siatki i pozwoliliśmy im grać. To samo na początku drugiej połowy. Gramy z tymi zespołami i tak naprawdę udaje nam się sprawić, że mecz od nas będzie zależał i to jest pozytywne na przyszłość. Trzy miesiące temu nie graliśmy nawet z zespołami na tym poziomie. Myślę, że dzisiaj jesteśmy na ich poziomie i nie zaszło to zbyt wiele. Rzeczywiście, chcielibyśmy sprowadzić ich w trzecim secie.

Joris-Vanbauce-Bordeaux-P2

Maksym Joris : „Miałem Dylana Guicharda, który grał Cassettę w Monako i który trochę mnie wspierał. Znaliśmy jednak trochę obu zawodników, więc wiedzieliśmy, gdzie pokierować grą i jak podejść do meczu. Później pewne jest, że w trakcie meczu wszystko może się zmienić, chłopaki mogą przyjąć też inną taktykę. Musimy się dostosować i spróbować dopracować punkty, które poszły trochę nie tak, aby spróbować wygrać tego rodzaju mecz lub przynajmniej wygrać trzy sety i wygrać pierwszego seta.

Program na przyszłość

Maksym Joris : „Nie jest planowana zmiana partnera, ale postaram się zorganizować FIP Rise we Włoszech w weekend 23 czerwca. Nie mam jeszcze partnera, bo Toma tu nie ma. A w weekend 30-tego będzie to zależeć od tego, czy uda mu się zakwalifikować do Mistrzostw Regionalnych, czy nie, ale myślę, że wyjechał, aby grać z Dorianem De Meyerem, więc ja też będę musiał znaleźć partnera, aby zdobyć złoto FIP w Valladolid.

Thomasa Vanbauce'a : „Zasadniczo ja nie jestem dostępny w weekend 22–23, aby tak skutecznie udać się na zawody międzynarodowe, on musi wziąć udział w FIP Rise we Włoszech z kimś innym. Z drugiej strony w następnym tygodniu w Valladolid rzeczywiście będzie złoto, więc myślę, że spróbujemy się zarejestrować, aby to zrobić, ponieważ ryzykujemy udział w kwalifikacjach. Przynajmniej będziemy grać duże mecze i ważne jest, abyśmy trochę przepłynęli tę falę i grali z tego typu drużynami, ale tak naprawdę Mistrzostwa Regionalne mam w dniach 29–30”.

Pomoc publiczna

Maksym Joris : „Szczerze mówiąc, gra przed tak dużą publicznością była całkowitym szaleństwem. Myślę, że nie codziennie mamy taką szansę grać przed tak dużą publicznością. A potem wsparcie, które mieliśmy przez cały mecz, nawet gdy na początku drugiej połowy byliśmy na dnie tabeli. To oni namawiali nas, abyśmy spróbowali wrócić. I dzięki nim mamy mały promyk nadziei. Zatem dziękujemy wszystkim, dziękujemy wszystkim, którzy byli na Live, którzy wspierali nas od pierwszego do ostatniego punktu. Mam nadzieję, że później będziemy z ciebie dumni.  

Chcemy tylko naciskać. Rozmawialiśmy o tym dokładnie z Tomem w szatni, nie możemy mieć wszystkiego od razu. Podróż, którą odbyliśmy już przez trzy miesiące, jest nadal bardzo dobra i bardzo pozytywna. Nie możemy widzieć niczego negatywnego, gramy razem od bardzo krótkiego czasu, a mimo to osiągnęliśmy bardzo zadowalające wyniki, więc kontynuujemy, trenujemy jak szaleni każdego dnia, a potem zobaczymy, co się wydarzy.

Drużyna francuska

Thomasa Vanbauce'a : „Więc to prawda, na początku sezonu zadaliście mi pytanie i przedstawiliście moje cele, były bardzo jasne, ale dotyczyło to głównie Mistrzostw Świata, ponieważ myślałem, że w przypadku Mistrzostw Świata w Europie nie zamierzam abym mógł zapukać do drzwi, jak bardzo słusznie powiedziałeś, o tak wczesnej porze. Ale prawdą jest, że poziom i tak jest bardzo niski na arenie międzynarodowej, a nawet we Francji. Dzięki tym wynikom zyskujemy pewność siebie, gramy dobrze, dobrze czuję się na boisku, więc rzeczywiście myślę, że ktoś puka do drzwi i w piątek stanę przed telefonem, jeśli dobrze rozumiem, że mam listę.

Nie mamy nic więcej poza tym, wiemy, że jesteśmy w małych gazetach. Teraz robimy wszystko, aby zostać wybrani i naprawdę stać się częścią tej francuskiej drużyny. W każdym razie długoterminowym celem jest noszenie kolorów.

Brak selekcji? Nie jest celem samym w sobie

Thomasa Vanbauce'a : „W rzeczywistości jest to cel podstawowy. Cele na początku sezonu zostały zweryfikowane bardzo szybko, więc po drodze dodano nowy cel. Ale nie tracę ostatecznego celu sezonu, którym są nadal Mistrzostwa Świata. Jeśli nie zostanę wybrany do Mistrzostw Europy, nie będzie to celem samym w sobie, będę dalej pracować, ponieważ wiem, że nie jestem daleko od francuskiej drużyny i że celem będzie w tym przypadku być tam na Mistrzostwach Świata Mistrzostwa.” 

Maksym Joris : „Przyznam, że kiedy zaczynałem ten rok, dopiero zaczynałem grę na arenie międzynarodowej, więc naprawdę byłem bardzo daleko od tej francuskiej drużyny. Na kursie spisałem się całkiem nieźle, a wyniki, które osiągnęliśmy w przypadku Toma, mówiły same za siebie.

Po mnie moim celem jest dołączenie do francuskiej drużyny, ale moja świta, moi trenerzy, Ben, Pablo itd. powiedział mi, że jestem jeszcze młody, więc jeśli zostanę wybrany, będzie to tylko pozytywne, a jeśli nie, to nie od razu i stanie się to później. Szczerze mówiąc, nie będzie to celem samym w sobie. Wiem, że każdego dnia pracuję, aby tam być, więc jeśli nie jutro, stanie się to później.

Doriana Massy’ego

Nowy zwolennik padel, Fascynuje mnie ten dynamiczny sport, który łączy w sobie strategię i zwinność. znajduję w padel nową pasję do odkrywania i dzielenia się z Tobą na Padel Magazine.