Ćwierćfinały turnieju Paris Major zakończyły się bardzo wyjątkowym meczem pomiędzy  Mike Yanguas / Coki Nieto  i para!  Javi Ruiz / Gonzalo Rubio Faworyci zapewnili sobie awans do półfinału, wygrywając w dwóch setach z rzędu:  6 / 0 6 / 4 Po meczu obaj Hiszpanie wrócili do pojedynku, w którym pierwszy i drugi set charakteryzowały się dwoma bardzo odmiennymi obliczami.

Mike Yanguas: „Każdy mecz to nowy finał”

 Mike, to był wyjątkowy mecz, zwłaszcza w drugim secie. Jak go analizujesz? 
Myślę, że pierwszy set dobrze odzwierciedlał przebieg meczu. My graliśmy bardzo dobrze, oni trochę gorzej. Ale drugi set był prawdziwym meczem, o wiele bardziej kompletnym, z wieloma wymianami i rozstrzygniętym w szczegółach. To dobra drużyna, zwłaszcza na świeżym powietrzu. Trenują całe życie na świeżym powietrzu i to widać.

 Ruiz i Rubio grali dużo na Coki. Myślisz, że to był błąd? 
Trzeba by ich o to zapytać. Nie sądzę, żeby to był błąd. Próbowali znaleźć rozwiązania, żeby nas przytłoczyć. Ale Coki poradził sobie perfekcyjnie ze wszystkimi sytuacjami, jakie stworzyli Gonzalo i Javi. Rozegrał bardzo kompletny mecz.

 Jak się czułeś na tym torze w Paryżu w porównaniu z tym w Madrycie? 
Wolałem to tutaj. To był wolny tor, bardzo trudno było przesunąć piłkę do przodu. Na początku dużo mi brakowało, ale się zaadaptowałem. W końcu poczułem się dobrze.

Każdy mecz to finał. Mecz po meczu, jak mawia Coki. Każde spotkanie to okazja do poprawy. Radzimy sobie bardzo dobrze, naprawdę gramy zespołowo. Mam nadzieję, że jutro wygramy, ale jeśli tak dalej pójdzie, mamy wiele okazji.

Yanguas i Nieto po zwycięstwie w ćwierćfinale: „Każdy mecz jest finałem”
kredyt Premier Padel

Coki Nieto: „Pierwszy set był idealny, drugi był bardziej wyrównany”

 Coki, gratuluję Ci tego zwycięstwa. Czuliśmy się, jakbyśmy oglądali dwa mecze w jednym... 
Tak, myślę, że pierwszy set był dla nas idealny. Oni jeszcze nie byli w pełni zgrani. Wczoraj mieli bardzo trudny mecz i myślę, że nie byli w rytmie. W drugim secie oni podnieśli poziom, a my nie. Był o wiele bardziej wyrównany, jak na mecz z Javim i Gonzalo przystało, którzy są bardzo silnymi przeciwnikami. Udało nam się przełamać i utrzymać wynik.

 Drugi set był również wyborem taktycznym: bardzo na ciebie grali. 
Tak, może Javi próbował ze mną podejmować większe ryzyko. Ale jestem do tego przyzwyczajony, to nie problem. Myślę, że dobrze się broniliśmy.

 Czy różnica w zabawie z otwartym i zamkniętym dachem jest duża? 
Tak, dzisiaj było inaczej. Otworzyli dach i wiał wiatr. Przez ostatnie kilka dni bawiliśmy się z zamkniętym dachem z powodu deszczu. Minęło sporo czasu, odkąd ostatni raz bawiłem się na zewnątrz, więc na początku trochę trudno było się przyzwyczaić. Ale potem poczułem się lepiej.

 Publiczność wydawała się bardzo zaangażowana, czasami nawet podekscytowana... 
Tak, panowała świetna atmosfera. Myślę, że kibice naprawdę cieszyli się meczem; było wiele świetnych momentów i akcji. Publiczność była aktywna i dodała energii.

komputer: Premier Padel

Franck Binisti

Franck Binisti odkrył padla w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od tego czasu Padel stał się częścią jego życia. Często można go zobaczyć podczas tournee po Francji, gdzie relacjonuje najważniejsze francuskie wydarzenia związane z padelem.