Kierownik ds. Marketingu Tennis-Point / Padel-Point, Florian Braukmann, spogląda wstecz na Cupra Padel-Point Tour, A „wycieczka jak żadna inna”. Mówi nam dlaczego.

Drugi krok, który zmienia test

„Ten drugi etap jest oczywiście oparty na pierwszej edycji, która zakończyła się sukcesem. W 2022 roku położyliśmy kamień węgielny pod to, co chcemy zrobić z torem.

Ten tor jest przeznaczony dla graczy rekreacyjnych i amatorów. Dlatego zdecydowaliśmy się zatrzymać P500, aby poświęcić się turniejom między P25 a P250 maksimum.

Bardzo ważne są niekoniecznie turnieje padla, ale także, a może zwłaszcza mecze na uboczu, z całą usługą oferowaną graczom.

Dla nas najważniejsze jest, aby powiedzieć nam, że ci gracze, którzy przychodzą się dobrze bawić, wyjeżdżają ze świetnymi wspomnieniami z tych turniejów.

Nie tak jak inne P25

„Nie są jak żadne inne P25, nie. Są to wydarzenia padel na torze z zespołem, który wita wszystkich tych graczy jak królów.

Pomysł polega na umożliwieniu graczom spędzenia jednego dnia na grze w padla, ale nie tylko. Przyprowadzamy profesjonalnych graczy, rodziny i towarzyszy, ponieważ wokół tego wydarzenia odbywają się bezpłatne inicjacje i wiele innych zajęć.

Myślę, że nie było nas bardzo długo. To tylko początek”.

Nie ma go od 2 lat

„Wyjechaliśmy na dwa lata z naszymi flagowymi partnerami, firmą Cupra i Babolat. Ufają nam. Postanowiliśmy dokonać wielkich rzeczy.

W tym roku będziemy mieli 17 wydarzeń w porównaniu do 11 w 2022 roku. Już myślimy o 2024 roku. I zobaczycie, że będziemy oferować nowe sceny, a priori w sumie 24, ale porozmawiamy o tym, kiedy nadejdzie czas.

Franck Binisti

Franck Binisti odkrył padla w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od tego czasu Padel stał się częścią jego życia. Często można go zobaczyć podczas tournee po Francji, gdzie relacjonuje najważniejsze francuskie wydarzenia związane z padelem.