Jérémy Scatena rozmawiałem o nim dziś rano z „jego gigantyczne jaja" po przeprowadzeniu stratosferycznego PAR 3 przeciwko rozstawionej piątce tabeli Chiostri / Alfonso podczas ósmego mistrzostwa ParagwajuAPT PADEL TOUR.

Pomimo porażki pozostaje spokojny i zadowolony z tego Mistrza, gdzie poziom gry pary Icardo / Scatena ”był znacznie lepszy niż w zeszłym tygodniu na Open".

Jak wiemy, Francuz to zawodnik osobny, który potrafi zajść bardzo daleko, zarówno pod względem poziomu, jak i zachowania na boisku. Wyjątkowy i specyficzny dla jego gry.

Przydomek „bazooscat” (przez jego przyjaciela Christophe Brûlon DNA Sport) kilkakrotnie wypowiadał się na temat tej potrzeby rozmowy, zachęcania się nawzajem. Mówi nam:

Muszę się ekscytować, wydostać się z ciszy i dać z siebie wszystko.

Wiem dobrze, że niektórzy widzowie mogą czuć się zakłopotani tym sposobem samowspomagania, bycia pozytywnym, nawet, a zwłaszcza gdy jesteśmy w trudnej sytuacji.

Ale moja gra zależy od tej energii. To jak ujście, dzięki któremu mogę wrócić do gry jeszcze silniej. 

Masz zawodników, którzy nie mówią ani słowa na boisku lub sami sobie tego zabraniają. Każdy ma swój własny sposób bycia i sposób pracy.

Autentyczne, trochę „szalone” przyznajemy, „Scat”Z pewnością zaoferuje nam nowe bryłki w najbliższych tygodniach po swoim pierwszym singlu„ I have mamutowe jaja ”.

Po nieco nieudanym Asuncion Open, Sergio Icardo i Jérémy Scatena chcieli uporządkować sytuację. Dwa zwycięstwa i ta zachęcająca porażka Mistrza pozwalają nam skończyć na dobrą notatkę ten nawias paragwajski.

Dla nich kierujcie Europą z turniejami w Monako i Brukseli!

Franck Binisti odkrywa padel w Club des Pyramides w 2009 roku w regionie paryskim. Od padel jest częścią jego życia. Często widuje się go koncertującego we Francji, podczas którego opowiada najważniejsze wydarzenia padel français.